„Ona
pierwsza pokazała mi księżyc i pierwszy śnieg na świerkach i pierwszy deszcz...”
- słowami I. Gałczyńskiego Pani Dyrektor Szkoły Podstawowej w Szadłowicach
rozpoczęła uroczystość Dnia Babci i Dziadka. Bo choć autor wiersza swoje słowa
kierował do matki, to jednak jak najbardziej też można odnieść je do dziadków.
To często oni pokazują wnukom wiele ciekawych rzeczy, mają anielską cierpliwość,
wycierają łzy, kiedy zachodzi taka potrzeba, to oni przytulają i rozśmieszają,
każą ubierać ciepłe skarpetki, podsuwają pod nosek pyszne jedzonko i to właśnie
oni 21.01. 2011 roku zawitali do przedszkola.
Maluszki w dniu tym były tak podekscytowane i szczęśliwe, że w jednym momencie,
jakby za sprawą czarodziejskiej różdżki, zniknęła trema i nie ważne już były
wierszyki, stroje czy piosenki – najważniejsi byli dziadkowie, do których mogli
nieustannie machać rączkami. Mali aktorzy poprzemieniani w postacie z bajek,
stanęli na wysokości zadania
i pięknie wypowiadali wszystkie wyuczone kwestie. Hitem był rockandrollowy
taniec, który wywołał gromki śmiech i został nagrodzony wielkimi brawami. Dzieci
jednak na tym nie poprzestały i najgłośniej jak tylko potrafiły, zaśpiewały, że
„na świecie nie znajdziecie takich bajek i zagadek, jakie wnukom opowiada moja
babcia i mój dziadek”. Dziadkowie, słysząc te słowa, wpatrywali się w swoje
pociechy z wielką miłością utwierdzając się
w przekonaniu, że rolą dziadków jest kochać i rozpieszczać. Udane występy, pełne
ciepłych słów, przygotowane przez Panią K. Jaszcz to jeszcze nie koniec
niespodzianek, gdyż zaproszeni goście otrzymali laurki i wielkie czerwone serca,
a rodzice dzieci zorganizowali słodki poczęstunek. Oczywiście dziadziuś z
babunią smakowali placek przytulając na kolanach swoje wnuki, gdyż maluszki
takiej okazji nie przepuściły.